Archive for Wrzesień, 2009


Lato, lato i po lecie

A  to taki mój nowy rysuneczek   :3

Użyte narzędzia:
- na początku szkic ołówkiem B4
- potem “lineart” poprawiłam tuszem chińskim i cienkim piórkiem
- rysunek zeskanowałam i pomalowałam w Gimp’ie ^w^

Enjoy :D

windy

Większą wersję można znaleźć na moim profilu o tutaj –> http://kropka-x.deviantart.com/

Jakiś czas temu zdarzyło mi się natknąć w TV na jeden amierykański program o wielce natchnionej nazwie “Say yes to the Dress. Otóż nie wiem jakie licho mnie podkusiło, żeby mimo wszystko, wbrew wszelkiej logice, pozostawić ten kanał. Być może była to bardziej kwestia tego, że i tak w TV nie leciało nic ciekawego – a nuż może będę się mogła pośmiać z przewspaniałych amerykanów, którzy wszystko mają pierwsza klasa, picuś glancuś. (a przynajmniej oni uważają, że tak mają ;) )
No dobra. Zaczyna się.
Już od pierwszego ujęcia widać, że jedyną interesującą rzeczą jaką może zaprezentować ten program potencjalnej widowni (w przeważającej części – płci tzw. pięknej) są jedynie kolejne egzemplarze sukni ślubnych, jedne lepsze inne gorsze (nie będę się wdawała tutaj w szczegóły, bo jak to wszyscy wiemy: jeden lubi ser szwajcarski a inny jak mu skarpety pachną ;) ) , bo niestety, jak z przykrością przyszło mi to po chwili zauważyć, inteligencji w pannach młodych, które wybrały się na łowy wymarzonej sukni, po prostu nie da rady się doszukać.
Klientki były przeróżne, od drobnych po te masywniejszej budowy, od jasnej karnacji po ciemną, ale ich zdecydowaną większość (poza na prawdę nielicznymi wyjątkami) łączyła jedna rzecz – wszystkie z nich chciały wyglądać “jak księżniczka”. I tutaj moja konsternacja…  Ale Halo?. One się szykują do ślubu czy do koronacji??? O_o (było nawet parę takich co rzeczywiście potem nawet korony/diademy przyodziały)
Taaak. O~~kej   =__=
Na dodatek wszystkie jakby wyuczyły się wspólnej kwestii :D  Obowiązkowym zwrotem były: (owo wspomniane już) “Czuję się jak księżniczka” oraz “Zakochałam się w tej sukni!”. Przy ceremonialnym akompaniamencie płaczów matki, babki, siostry, kuzynki, psiapsiółek i kogo-tam-jeszcze-ze-sobą-wzięły :P
Przynajmniej personel salonu był (nieco ;D ) normalniejszy.

PS1: Jak mnie natchnie to może będzie ciąg dalszy moich relacji dot. tego przewspaniałego programu ;)

PS2: Obrazek oczywiscie nie jest mój. Znaleziony za pomocą wójka Googla ;) Wydawał mi się odpowiedni do tematu tego wpisu.

Top 10

Oto dzisiaj rusza Mieszadełko.fm!!!  :)

Częstotliwość – oczywista – wordpress.com
Nadawane – co tydzień (o ile  jaśnie założyciel nie zapomni :P )
Cel – rozpromowanie mojej ulubionej muzyki i zrobienie innym wody z mózgu ;)
Zawartość – rozpiętość tematyczna spora – od pop-u do rock’a (nie tylko ojropejskiego)

Na początek lista Top 10! (aczkolwiek kolejność jest przypadkowa :))

  1. The Back Horn – Wana
  2. Yoko Kanno & Steve Conte – Call Me Call Me
  3. Basement Jaxx & Lisa Kekaula – Good Luck
  4. Apocalyptica – Faraway
  5. Linkin Park – Pushing Me Away (Reanimation edition)
  6. S.O.A.D. – Ego Brain
  7. KAT-TUN – Rhodesia
  8. Gackt – Returner
  9. 30 Seconds To Mars – Attack
  10. Dir En Grey – Kasumi

PS: Możliwe, że poszerzę tematykę o inne “audycje”, ale na razie nic nie obiecuję ;)
I oczywiście zapraszam do komentowania :))

Pierwszy wpis…

Jaki nadać mu styl? A jaki charakter???
Przemyślenia? Ekspozycja uczuć? Czy może relacja (sur)realistyczna?

No cóż… to wyjdzie w praniu :)  A być może powstanie z tego nawet jakiś dziwny (po)twór.

Najprawdopodobniej będzie to po prostu czysty freestyle w (amatorsko)blogowym wykonaniu.

A skoro już doszliśmy kawałek po kawałku do takiego oto wniosku to przy okazji jak najchętniej zapraszam do równie fristajlowych komentarzy ^^

Motto na dziś:

Szansa 1 na milion trafia się w 9 przypadkach na 10

^^

Mam nadzięję, że was nie zanudziłam ;)

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.